Archiwum

lekcja historii sztuki

tym razem trochę inaczej. bo zmiany są dobre – prawda? choć zostajemy przy dwóch ulubionych motywach – wnętrzach i Danii. chciałabym wam przedstawić malarza, który jakiś czas temu przykuł moją uwagę. nie tylko ze względu na wspomniane motywy, ale też dlatego, że choć zawsze interesowała mnie historia sztuki, to jakoś o nim nie słyszałam. a[…]

Czytaj więcej »

noc i dzień

są miejsca, które odwiedza się po zmroku. na przykład, jak sama nazwa wskazuje – kluby nocne. w Finlandii zima jest długa i mroźna, noc zapada szybko, więc takie miejsca cieszą się (chyba) sporą popularnością. siedzą tam zmarznięci potomkowie Wikingów w miękkich zielonych fotelach, popijają wódkę i opowiadają sobie mroczne sny… tak, popłynęłam sobie… ale już wracam,[…]

Czytaj więcej »

dom. krótka historia idei

Co i jak jedzono w średniowieczu? Jak często ludzie się myli? W co się ubierali? Jak wyglądał dom w XVI wieku? Z jakich meble wówczas korzystano? Od kiedy meble są czymś więcej niż tylko koniecznym wyposażeniem wnętrza? Kiedy w powszechnym użyciu pojawiło się krzesło? Kto stworzył najwygodniejsze? Co zawdzięczamy Holenderkom, a co praktycznym Amerykankom? Jak[…]

Czytaj więcej »

minimalizm po parysku

Paris is always a good idea. Paryż to zawsze dobry pomysł. to zdanie, przypisywane Audrey Hepburn, jest jej kwestią z filmu „Sabrina”. chętnie się z nią zgodzę (i kwestią, i Audrey). Paryż to jedno z tych miast, gdzie nigdy nie jest nudno. ale… z minimalizmem raczej się nie kojarzy. tytuł jest przekorny. minimalizm bowiem tym razem[…]

Czytaj więcej »

w mieście Vermeera

czytam właśnie znakomitą książkę Marty Sapały „Mniej”. to doświadczenie, a zarazem reportaż, ale i studium społeczno-ekonomiczne. opowiada ono nie tyle o tym jak żyć za mniej (mniej wydawać, mniej kupować), ile o naszym współczesnym konsumpcyjnym świecie. lektura fascynująca, pełna niezwykle trafnych spostrzeżeń, a zarazem podpowiadająca jak żyć za mniej. minimalizm jest mi jakoś bliski, choć są[…]

Czytaj więcej »

translate