Archiwum

skoro świt

„jak dobrze wstać skoro świt…” taaak, to co pięknie wygląda w piosence, niekoniecznie jest mnie w stanie przekonać. wczesne wstawanie to zdecydowanie rzecz nie dla mnie, zwykle wcale nie jest dobrze. choć jak trzeba to trzeba, wiadomo. ale zdarzyło mi się raz czy dwa obejrzeć wstający dzień nie z konieczności, a dla… przyjemności. niepowtarzalne przeżycie. i[…]

Czytaj więcej »

7 lat w Danii

ta podróżująca po świecie rodzina jakiś czas temu zatrzymała się na chwilę w Kopenhadze. stworzyli tu ciepły, wygodny i piękny dom, ale już coś gna ich dalej. są ciągle w ruchu i nie boją się zmian. rodzina mieszkała w Stanach Zjednoczonych, Hiszpanii i w Maroku. potem było siedem lat w Danii, a teraz wrócili już w[…]

Czytaj więcej »

subtelność

miękki minimalizm, subtelne odcienie, proste i piękne przedmioty. jasne szarości, beże, biel. jasne drewno i kilka ciemniejszych akcentów. starannie wybrane formy, detale. mariaż skandynawskiego designu z japońskim minimalizmem.             oto kolejna znakomita lekcja stylizacji od Pelli Hedeby. sesja dla magazynu RUM Hemma, fotografowała Sara Medina Lind. przyjemność patrzenia.      […]

Czytaj więcej »

funkcjonalizm i róż

to taki dom idealny na przedwiośnie, na zapowiedź czegoś nowego, jeszcze nieznanego. delikatny, lekko zaróżowiony, subtelny.       dom należy do pewnej szwedzkiej rodziny, pary z trójką dzieci, która przez kilka lat mieszkała we Włoszech, by ostatecznie powrócić do Szwecji. Jennie prowadzi studio jogi, a także razem z Perem, swoim mężem, są właścicielami pizzerii Fat Frank i[…]

Czytaj więcej »

kopenhaski spokój

na niedzielny wieczór albo na poniedziałkowy poranek – mieszkanie bardzo bliskie ideału. duńskie, jakżeby inaczej. Kopenhaga, rzecz jasna. 123 metry kwadratowe, wyzwanie spore – zerknij na plan (na końcu postu), a dowiesz się dlaczego. do tego wnętrz od ponad 20 lat nie odnawiano. zatem prace i to poważne, zaczęto od gruntownej renowacji duńskiego klasyka mieszkalnictwa.[…]

Czytaj więcej »

translate