duńskie zacisze, rzecz jasna.
i nie hotel, a dom.
biel i prostota.
cisza i spokój.




dom w duńskim mieście Hørsholm.
zbudowany w 1935 roku, przez obecnych właścicieli kupiony pod koniec lat 90.
Annette, pani domu, bardzo lubi śródziemnomorskie klimaty, które na swój sposób odtwarza we własnych czterech kątach. z bardzo dobrym efektem.



fot. femina.dk





