Archiwum

PH5 – lampa idealna

to ciekawe, że jednym z najlepszych współczesnych projektantów oświetlenia został człowiek, który dorastał i uczył się przy świetle lampy naftowej. pojawienie się elektryczności nie wprawiło go w zachwyt, a raczej zirytowało: światło mocno raziło go w oczy i wydawało się być zbyt jasne. postanowił coś z tym zrobić. a z drugiej strony, jeżdżąc wieczorami tramwajami, zaobserwował, że[…]

Czytaj więcej »

odpocząć

trzeba odpocząć. nawet święta bywają męczące. jest za dużo. wszystkiego za dużo. za dużo jedzenia, załatwiania spraw różnych: ważnych, mniej ważnych i całkiem nieważnych. za dużo marnowania czasu (ech, te internety, social media – też tkwię w tej pułapce). za dużo gadania o niczym, za dużo spotkań z których niewiele wynika, za dużo telefonów o[…]

Czytaj więcej »

u Naomi Watts

skoro już zagościliśmy w Nowym Jorku, to pozostańmy tu jeszcze chwilę. zajrzyjmy jak wygląda dom pewnej australijskiej aktorki. Naomi Watts, ponieważ to o niej mowa, wraz z mężem Lievem Schreiberem, także aktorem, oraz dwoma synami mieszkają sobie na Manhattanie. Liev, choć urodził się w San Francisco, to wychował się w Nowym Jorku i być może to zadecydowało o[…]

Czytaj więcej »

Brooklyn monochromatyczny

studio fotograficzne w Nowym Jorku. niezupełnie i nie tylko, ale więcej o tym za chwilę. nowojorski dom Pii Ulin jest monochromatyczny, osadzony w stonowanej, chciałoby się rzec nieco zakurzonej, tonacji. szarości, czerń, beże i brązy. ale nie jest tu ponuro. mnóstwo światła pomieszczenia zawdzięczają ogromnym oknom. także elementy wyposażenia przyciągają i odbijają światło.      […]

Czytaj więcej »

nihil novi

czasem żałuję, że nie mieszkam gdzie indziej. zwykle marzy mi się Kopenhaga, ale dziś jest inaczej. myślę sobie, że równie ciekawie byłoby w Wielkiej Brytanii, na przykład w… Cambridge. a myślę tak nie bez powodu. oczywiście, jest to związane z projektowaniem wnętrz. nihil novi sub sole. nic nowego pod słońcem – jak głosi łacińska maksyma. niby nic[…]

Czytaj więcej »

translate