
nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale gdy znajduję wnętrza, które chcę pokazać na blogu okazuje się, że są one… duńskie. podobnie jest z ceramiką i kilkoma innymi rzeczami. wygląda na to, że wizyta w Danii wpłynęła na mnie bardziej niż sądziłam. ale to nic. przyjdzie czas na inne kraje, a póki co zostaniemy jeszcze w Danii.[…]




