
zauważyłam, że kiedy przychodzi lato, mam chęć na pastele. to nie to, że szarości i czarno-białe wzory czy wnętrza mnie nużą, ale to czas gdy rządzi kolor. ok, no może nie tyle rządzi ile ma większą możliwość zaistnieć. błękity, delikatne odcienie różu, beżu, brzoskwiniowe cienie nagle zaczynają mi się podobać i przynoszą chęć odmiany wnętrza. pastelowe[…]



