Archiwum

harmonia różnorodności

nie mam zielonego pojęcia kim jest Bella Goldman (może ktoś mnie oświeci?)*, ale mieszkanie wskazuje na osobę ciekawą świata.dlaczego pokazuję tą przestrzeń? otóż jest to doskonały przykład na to jak sobie wyobrażam mieszkanie idealne. biel – wiadomo.przestrzeń – wiadomo.całkiem sporo miejsca na książki (czego w wielu mieszkaniach nie można zauważyć, może po prostu właściciele nie[…]

Czytaj więcej »

sztuka a życie

tytuł notki filozoficzny dylemat do rozwiązania prowokuje, ale ja będę dziś bardzo przyziemna.chcę wam pokazać mieszkanie, w którym sztuka jest częścią integralną wnętrz i zarazem narzuca im ton (kolorystyczny).w dodatku to miejsce wydaje mi się bardzo wiosenne. to nic, że za oknem zima, śnieg i mróz.       fot. www.interiormagasinet.hegnar.no to mieszkanie i obrazy[…]

Czytaj więcej »

radio i buraki

słucham radia i zaglądam do Radio.to restauracja w Kopenhadze.należy do tego samego człowieka co słynna Noma – Clausa Meyera.mieści się w miejscu starego Radio House, stąd nazwa.   fot. via: remodelista.com wnętrze nieco minimalistyczno-ponure, ale z klasą.a kucharze hulają po polu, zbierają buraki.(co widać także na zdjęciach, jakie zdobią ściany restauracji).wiadomo: ma być organicznie, naturalnie[…]

Czytaj więcej »

optymistyczny

tak trochę na przekór senno-ponurym nastrojom. ładne wnętrza choć na chwilę mogą mi poprawić humor, a wiem, że nie tylko mnie.     zatem dziś wybieramy się za ocean, do Los Angeles, tam, gdzie zawsze jest lato. Mar Vista, zachodnie L.A., domki jednorodzinne. zajrzymy do jednego z nich.       mieszkają tu Camila i[…]

Czytaj więcej »

śniadanie w korytarzu

czyli nowojorskich opowieści ciąg dalszy. no dobrze, to dziś będzie o kotach. nieeee, żartowałam. ale kot jest, proszę. a to wnętrze to nowojorski loft pewnej architekt. wcześniej była tu fabryka mydła i wosku, ale to było dawno. teraz mieszka tu Elizabeth Roberts. i mieszka całkiem przyjemnie. przestrzeń spełnia funkcje mieszkalne, a jest także miejscem pracy.[…]

Czytaj więcej »

translate