Archiwum

Carina Seth Andersson

cs andersson18

Carina Seth Andersson to znakomita szwedzka projektantka. swoją twórczą drogę zaczęła od tekstyliów, ale prawdziwą satysfakcję przyniosła jej praca ze szkłem i ceramiką. jej prace wyróżnia szlachetny minimalizm, subtelność barw i form. prostotę łączy z doskonałością kształtów oraz ponadczasową jakością. jej prace cechuje swego rodzaju współoddziaływanie organicznych form i surowych architektonicznych wzorów. jej szkło (mimo[…]

Czytaj więcej »

cztery pokoje

Vasastaden4

ależ tak, z całą pewnością chcesz zajrzeć do jeszcze jednego szwedzkiego mieszkania. i nie przeszkadza ci to, że widziałaś już naście podobnych. jest tak pięknie, jasno, świeżo. wiosna po prostu. czujesz?             to Szwecja, sztokhlomska dzielnica Vasastaden. cztery pokoje, niewiele ponad 100 metrów kwadratowych. kiedy można się wprowadzić?      […]

Czytaj więcej »

muszla i beż

beige

coś kojącego, uspokajającego na poniedziałek? bardzo proszę. skandynawskie wnętrza do wynajęcia. trzecie piętro, trzy pokoje z kuchnią i niewielkim balkonem. całość utrzymana w biało-beżowej tonacji. naturalne materiały, kolory, niewiele wzorów. drewno, len, odrobina zieleni roślin.             moją uwagę (jak zwykle) zwróciły lampy: szklane bańki (DIY House Doctor), białe reflektory przy łóżku[…]

Czytaj więcej »

perfekcjonizm

Liljencrantz home6

perwersyjny perfekcjonizm. tak idealnie, że nierealnie. tak się nie da żyć. chyba że… jest się projektantką wnętrz, jak w tym przypadku.     zaglądamy do mieszkania Louise Liljencrantz, gdzie panuje ponadczasowa elegancja. najlepszej jakości materiały, harmonia barw, wyrafinowanie, porządek. przepiękna harmonia odcieni szarości w salonie i sypialni.             oto przepis[…]

Czytaj więcej »

skoro świt

Eldaregatan 2A

„jak dobrze wstać skoro świt…” taaak, to co pięknie wygląda w piosence, niekoniecznie jest mnie w stanie przekonać. wczesne wstawanie to zdecydowanie rzecz nie dla mnie, zwykle wcale nie jest dobrze. choć jak trzeba to trzeba, wiadomo. ale zdarzyło mi się raz czy dwa obejrzeć wstający dzień nie z konieczności, a dla… przyjemności. niepowtarzalne przeżycie. i[…]

Czytaj więcej »