Archiwum

paryska asceza

co lepszego można by tu na przedwiośnie zaproponować jeśli nie coś białego, czystego, minimalistycznego? bardzo proszę zatem: oto paryski apartament. elegancki, szykowny, skrojony perfekcyjnie niczym najlepsza suknia Diora.     spokój, cisza, proste linie. tak, wiem, trochę jak… w klasztorze 😉 ale jeśli za oknami mamy zgiełk wielkiego miasta, to dlaczego we wnętrzu mieszkania nie[…]

Czytaj więcej »

lekcja tolerancji

o pewnych sprawach lepiej nie pisać, jeśli nie chce się stracić czytelników. takie odnoszę wrażenie od jakiegoś czasu. to jasne, że na blog lifestylowy nie będzie się publikować wpisów o polityce, o seksualności, religii czy problemach społecznych. choć właściwie dlaczego nie? przecież wszyscy jesteśmy ludźmi, mamy swoje poglądy, swoje problemy, małe i duże. a może[…]

Czytaj więcej »

apartament w Lyonie

u Benedykty gościmy dziś, w drugim co do wielkości mieście Francji – w Lyonie. przestronny apartament mieści się przy dużym placu w centrum miasta, Place Bellecour. budynek powstał w 1900 roku. obecni właściciele kupili go w 2015, teraz to dom dla sześcioosobowej rodziny. na szczęście wnętrza nie wymagały wielkiego remontu, a jedynie odświeżenia i zaadaptowania[…]

Czytaj więcej »

paryskie studio

i znów Paryż. tym razem 3. dzielnica. zaglądamy do apartamentu Martina Granta, projektanta mody rodem z Australii. w pochodzącym z XVII wieku budynku stworzył on mieszkanie, do którego z przyjemnością wraca.     kiedy szukał lokum w Paryżu na stałe, było to drugie odwiedzone miejsce i z miejsca go zachwyciło. i choć było w dobrym[…]

Czytaj więcej »

wielki chłód

wielki chłód, wielki błękit. gołębioszare, chłodne wnętrza paryskiego apartamentu trudno nazwać przytulnymi. a jednak tkwi w nich jakieś subtelne, eteryczne piękno. Paryż, 9 dzielnica, Nowe Ateny, jedno z najbardziej romantycznych miejsc w Paryżu, który przecież sam w sobie stanowi uosobienie romantyzmu. w uroku czasów minionych, XIX wieku, pamiętającego Chopina i George Sand, znajduje się dom[…]

Czytaj więcej »