Archiwum

lekcja tolerancji

o pewnych sprawach lepiej nie pisać, jeśli nie chce się stracić czytelników. takie odnoszę wrażenie od jakiegoś czasu. to jasne, że na blog lifestylowy nie będzie się publikować wpisów o polityce, o seksualności, religii czy problemach społecznych. choć właściwie dlaczego nie? przecież wszyscy jesteśmy ludźmi, mamy swoje poglądy, swoje problemy, małe i duże. a może[…]

Czytaj więcej »

malarstwo i mięta

przeglądam ostatnio raporty kolorystyczne, trendy przewidywane (lub dyktowane – kto to wie?) i choć zewsząd płynie informacja: więcej koloru, soczystego, czystego koloru to ja wciąż chętnie pozostaję przy moich ulubionych szaro-białych zestawach, z lekką sympatią skłaniając się ku beżom, a czasem z dużą przyjemnością zerkając w stronę delikatnych pasteli. taka moja natura. i taki jest[…]

Czytaj więcej »

jeszcze jeden duński dom

dwie sprawy. pierwsza: za chwilę będzie bardziej kolorowo, obiecuję. w końcu jesień, choć u mnie, tu na blogu te kolory będą niekoniecznie jesienne, za to z bardzo intensywne. druga: ja naprawdę nie wiem jak to się dzieje, że piszę teraz rzadziej. chyba się zestarzałam (a może to blog?) i zwalniam, czasem świadomie, by żyć pełniej[…]

Czytaj więcej »

duńskie Nashville

amerykańskie Nashville, serce muzyki country, to raczej nie jest miejsce, które kojarzyłoby nam się ze skandynawskim wnętrzem, prawda? a jednak. wszystko zależy bowiem od gustu mieszkańców i ich woli mieszkania tak jak sami sobie urządzą. jeśli jednak powiem, że to dom rodowitej Dunki, sprawy mają się inaczej.         a właścicielka tego mieszkania[…]

Czytaj więcej »

nad dachami Kopenhagi

nadal oswajamy róż. wydaje się, że powrócił do łask na dobre, stając się pożądanym akcentem we wnętrzach. kiedy przeglądam zestawienia trendów wnętrzarskich na ten rok, różne odcienie różu pojawiają się często. tzw. total look rzadko kiedy się sprawdza, czy to we wnętrzach czy w modzie. dlatego bardziej interesujące są dodatki, krople koloru, akcenty. zaglądamy do kopenhaskiego[…]

Czytaj więcej »